|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Kolory mulin
Kontakt
Moje prace
Odwiedzam
Zakupy
|
piątek, 20 listopada 2009
Crockery and Violets FINISZ!
No i skończyłam:)))))) Efekt końcowy bardzo mi się podoba, a wygląda tak:
Teraz będę kończyć "liściasty" przezent na wymiankę u Zahaftowanej. Wczoraj wysłałam paczuszkę z niespodzianką z wymianki zorganizowanej przez Agnieszkę (daleka droga przed tą przesyłką;). Dziś wylecą ode mnie karteczki zimowe ATC i jeszcze jedna paczuszka:) Powoli więc powzięte przeze mnie zobowiazania zostają wypełniane:) Zapisałam się też na candy u Alexls , z okazji pierwszej rocznicy blogowania:
Mam też chrapkę na te cudeńka vintage, które oferuje Lavande:
środa, 18 listopada 2009
Prezent imieninowy
W tamtym tygodniu imieniny obchodziły Renaty, świętowała też nasza blogowa koleżanka Renula:) Na tą okazję przygotowałam dla Niej prezencik, który już dotarł i spodobał się Renatce, więc mogę go pokazać:
W Renatki kuchni królują żółcie i zieloności, takie więc kolorki wybrałam na podkładki.
A chustecznik powstał z jesiennych szmatek:
niedziela, 15 listopada 2009
Kartki świąteczne czas zacząć
Założyłam sobie ambitny plan, że: po pierwsze - zrobię w tym roku taką ilość karteczek, która pozwoli mi na złożenie w ten sposób życzeń bożonarodzeniowych wszystkim osobom, które, lubię i cenię, choć często nie poznałam osobiście (a lista takich osób wydłuża się z każdym rokiem). Po drugie - wyślę te karteczki wystarczająco wcześnie, przed tym całym światecznym "zawrotem głowy", aby nie martwić się, czy zdążyły one dojść do adresatów przed świętami, a osoby obdarowane nimi miały szansę spokojnie przeczytać życzenia, no i może się z nich ucieszyć (mam przynajmniej taką nadzieję, bo ja sama uwielbiam dostawać kartki, szczególnie te własnoręcznie wykonane:) Przystąpiłam zatem do realizacji tego planu, a oto pierwsze efekty:
piątek, 13 listopada 2009
Karteczki z jesiennej wymiany
Wczoraj dotarły do mnie jesienne ATC z wymiany organizowanej przez Anek. Jestem nimi zachwycona! Różnorodność pomysłów, technik i materiałów użytych do ich wykonania sprawia, że te malutkie karteczki są niesamowite i niepowtarzalne. I już nie mogę doczekać się kolejnych wymianek ATC! Przypomnę, że właśnie biorę udział w zimowej wymianie, której organizatorką jest Maleństwo, a kolejną - walentynkową zapowiedziała już Anek:) Pięknie dziękuję Ani za zorganizowanie tej jesiennej zabawy i twórczyniom karteczek, które znalazły się u mnie, a są nimi: Agnieszka (Ona i ja), Oura512, Maleństwo, Brises, Madlinka, Anek73, Doris (Trzpiot) i Skrzatka:) A oto karteczki ATC: "Czar jesieni":
"Deszczowa piosenka":
"Witaj szkoło":
Zbiorowo:
I podziękowanie od Ani za udział w wymiance:)
Przy okazji zaczęłam sie zastanawiać w czym by tu przechowywać te karteczki. Poszukałam troszkę w necie i znalazłam "przepis" na pudełeczko na ATC-tki. No i sobie takowe zrobiłam:) A "przepis" jest TU:)
W pudełeczku mieści się 10-11 karteczek. Moje jest więc już zapełnione. Myślę już nad następnym, pewnie jakimś zimowym i spróbuję zrobić zamknięcie na magnes. Pokażę co mi wyjdzie. Te pudełeczka można jeszcze opisać na "grzbiecie" i wyjdą takie tomiki z różnych wymianek.
środa, 11 listopada 2009
Crockery and Violets 5
To już przedostatnia odsłona fiołkowej porcelanki:) Do wyszycia została jeszcze tylko miseczka w lewym dolnym rogu. Jest to jedna z niewielu moich prac, która powstała praktycznie bez przerywników!
Dziś nie będzie nic o prawdziwej porcelanie. Moja niewielka kolekcja angielskiej porcelany została zaprezentowana prawie w całości. Na ostatnich Targach kolekcjonerskich udało mi się jeszcze dokupić filiżankę i cukierniczkę do kompletu. Nie jest to jednak jedyna porcelana jaką kolekcjonuję, ale o tym już innym razem, może przy okazji wyszywania porcelanki truskawkowej:)
czwartek, 05 listopada 2009
Co by tu...
..napisać i pokazać? Nie jest tak, że nic się u mnie pod względem robótkowym nie dzieje, ale niczego z tego co robię nie mogę pokazać:( Robię różne rzeczy, głównie na wymianki - prace nad prezentem "liściowym" (wymiana u Zahaftowanej) i zimowymi karteczkami ATC (wymiana u Maleństwa) są już mocno zaawansowane. Przygotowuję też różne zaległe i bieżące upominki - niespodzianki, które też oczywiście na razie muszę pozostać tajemnicą. Jedyne czym mogę się pochwalić to zakładki do książek. W tamtym tygodniu mój synek był chory i nie chodził do przedszkola. Urządziliśmy sobie więc małą manufakturę zakładkową. Przyłączyła się też moja Dianka. Mieliśmy wyśmienitą zabawę. Najbardziej twórczym i płodnym artystą okazał się Kajtuś, który zrobił aż cztery zakładki (ja i Dianka po dwie), miał przy tym masę pomysłów i chęci do pracy:) Oto nasze dzieła:
Potem urządziliśmy sobie rodzinną wyminkę zakładek:) A Kajtuś jedną ze swoich prac przeznaczył dla pani w przedszkolu (pani jeszcze nie dostała zakładki ponieważ jest chora). Zapisałam się na candy u Doris:
I na candy - niespodziankę u Agnieszki na blogu Radości duże i małe:
piątek, 30 października 2009
Jesienne ATC
Ponieważ miałam ochotę na małą odskocznię od xxx i szycia, a dodatkowo chciałam podszlifować swoje umiejętności "scrapkowe", wymiana jesiennych karteczek ATC u Anek, wydała mi się idealna ku temu sposobnością. Ania zaproponowała bardzo fajne jesienne tematy, a że ja lubię jesień tym milej wykonywało mi się te karteczki:) Jest to dopiero moja druga wymianka ATC, więc poziomowi moich "dzieł" daleko do mistrzostwa, ale jestem z nich nawet zadowolona, ich tworzenie sprawiło mi dużo radości, a o to przecież najbardziej chodzi. 1 temat - Czar jesieni. Najpierw uszyłam patchworkowe tło w pięknych, jesiennych kolorach, bo przecież tymi kolorami jesień czaruje nas najbardziej:) Poza tym, taki patchwork to bardzo przydatna rzecz na jesienne, chłodne wieczory. A i te wieczory sprzyjaja szyciu patchworków. No i obowiazkowo musiał być też prawdziwy suchy listek! Te brzozowe listki zebrałam i ususzyłam tuż przed październikowym atakiem zimy.
2 temat - Witaj szkoło. Temat potraktowałm z lekkim przymrużeniem oka;) Pierwsze co mi się nasunęło, to zeszyt, a w nim na pierwszej stronie temat lekcji, a na ostatniej... Pamiętacie jeszcze co też wypisywało się na końcu zeszytu;)?
3 temat - Deszczowa piosenka. Mi od razu skojarzyło się z melodią graną jesienią przez krople deszczu. Zrobiłam więc okno, a za szybą, oprócz jesiennych widoków, krople deszczu (przy potrząsaniu uderzają o szybkę).
No i wszystkie moje karteczki na zbiorowej fotografii:
Idąc za ciosem zapisałam się na zimową wymianę karteczek ATC u Maleństwa:) W ostatniej chwili zdążyłam też zapisać się na Czerwone Candy u Basi:)
poniedziałek, 26 października 2009
Crockery and Violets 4
Troszkę przybyło mojej fiołkowej porcelanki:) Haft podoba mi się bardziej z każdym nowym elementem, a dodatkowo xxx się go bardzo przyjemnie:) Tak oto prezentuje się w obecnej chwili:
A teraz kolejna porcja mojej angielskiej porcelany. Dziś będą talerzyki deserowe - mam ich trzy rodzaje:
środa, 21 października 2009
Dla Madzi:)
Już dawno obiecałam Aneladgam, że uszyję dla niej chustecznik. Jakoś się tak składało, że nie po drodze było mi do maszyny. Ale w końcu siadłam i uszyłam, a w ramach rekompensaty za długie czekanie Madzia dostała także dwie podkładeczki pod kubki:) Wiem, że prezencik podoba się Madzi, a to mnie oczywiście najbardziej cieszy:)
sobota, 17 października 2009
Na różowo
17 X - Międzynarodowy Dzień Walki Z Rakiem Piersi, to punkt kulminacyjny Tygodnia Walki Z Rakiem Piersi, a także akcji Różowa Wstążka, o której pisałam tutaj. Na znak solidarności z tą akcją wykonałam mały różowy hafcik:
Nie chciałam, żeby trafił do szuflady, ale żeby pełnił swoją funkcję, a więc przypominał o kontroli piersi, dlatego też umieściłam go w zakładce. W ten sposób bardzo często będzie spełniał swoją rolę przypominacza (jak to określiła Jaśmin).
A TU zamiszczam link do strony, gdzie szczegółowo przedstawiono jak powinna przebiegać prawidłowa samokontrola piersi. Zapisałam się na Candy u :
|