piątek, 21 sierpnia 2009
Pamiątka ślubna I

Niedawno prosiłam Was o radę i pomoc w wyborze wzoru pamiątki ślubnej. Byłyście praktycznie jednogłośne i wybrałyście obrazek w sepii. Mnie osobiście też on się bardziej podoba i pewnie byłby już na moim tamborku, gdyby nie pewne okoliczności. W międzyczasie dowiedziałam się, że moja serdeczna przyjaciółka (jeszcze z liceum) za kilka miesiecy wkroczy na nową drogę życia:) Od razu więc dla niej zarezerwowałam tę pamiatkę slubną, a dla siostry męża robię Dłonie Vervaco, które też mi się bardzo podobają:) Wyszywa się je bardzo przyjemnie i mam już tyle:

Image Hosting by PictureTrail.com

Chcę skończyć ten obrazek jak najszybciej, zeby wrócić do Jedności, a  w kolejce czeka jeszcze Lawenda!

Przy okazji dziękuję Wam za wszystkie komentarze dotyczące mojego ostatniego mini - szycia:) Szczególnie dużo pochwał zebrał chustecznik (ta nazwa chyba jest lepsza, bo krótsza:) Wkrótce znów siądę do maszyny, bo mam "zamówienia" na kilka sztuk takich chusteczniczków:) Może przy okazji zrobię jakiś kursik (m.in. Anek prosiła o wskazówki dotyczące jego szycia).

wtorek, 18 sierpnia 2009
Jedność 6

Wyszyłam już wszystkie zwierzęta w tym obrazie, a tym samym postawiłam wszystkie xxx. Teraz zostały już same ///, a te haftuje się znacznie szybciej:) Na razie jednak muszę znów odłożyć tę robótkę, gdyż czas leci nieubłaganie i zbliża się data ślubu mojej szwagierki. Na moim tamborku zagości więc pamiątka ślubna, ale o tym następnym razem, a teraz zwierzyniec w pełnej krasie:

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com 

czwartek, 13 sierpnia 2009
Uszyłam takie "cosie":)

Jestem, jestem:) Tylko jakoś się nie mogę zmobilizować, żeby coś napisać i pokazać. Ostatnio naszło mnie na szycie, a że chciałam mieć szybki efekt, więc wzięłam się za różne drobiazgi. I tak na pierwszy ogień poszła łapka do garnków - serduszko. Korzystałam z instrukcji Moteczka:) Szczgólnie bałam sie tej lamówki ze skosu, bo nigdy jeszcze jej nie szyłam, ale kursik Marysi jest tak perfekcyjnie przygotowany, że obyło sie bez żadnych problemów:) Moteczku, jeszcze raz dziękuję za ten kursik. Jedynie sposób przyszywania lamówki mam inny, chyba prostszy;) Wycięłam pasek - w tym przypadku 5,5 cm, złożyłam na pół wzdłuż i zaprasowałam. Przyszyłam tą brzydszą, nie złożoną stroną do brzegu serduszka ( 7 mm od brzegu), wywinęłam na drugą stronę i podszyłam ręcznie - nie musiałam już nic podwijać. Nie wiem czy to jest zrozumiałe (zapomniałam zrobić zdjęcia:(, ale u Beaty jest to bardzo jasno pokazane. W ten sam sposób przyszywam lamówkę do patchworków, tylko trochę szerszą. 

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Od dawna miałam też ochotę uszyć sobie taki kubasek na komórkę:)

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

No i na koniec hit sezonu - chusteczkownik, czyli etui na chusteczki higieniczne:) Na wielu blogach pokazywany jest ostatnio ten bardzo fajny i praktyczny drobiazg. A niedługo, kiedy przyjdzie jesień, a potem zima będzie on wprost nieodzownym wyposażeniem damskiej torebki. Dlatego w planach mam jeszcze kilka takich chusteczkowników (tylko następne muszę uszyć ciut dłuższe, bo mój wyszedł troszeczkę za krótki), dla zaprzyjaźnionych pań:))) Dodam, ze bardzo fajnie i szybko sie go szyje.

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com 

poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Jedność 5 i...

Zacznę od tego, ze w tamtym tygodniu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka - Kinia, Fagusia i Kosmatka przyznały mi wyróżnienia! Jest to niezmiernie miłe, kiedy otrzymyje się taki niemal namacalny dowód sympatii, i przekonanie, że to co się robi jest fajne i podoba sie nie tylko mnie:) Dziewczyny bardzo, bardzo Wam dziękuję!!!

Image Hosting by PictureTrail.comImage Hosting by PictureTrail.com

Teraz więc moja kolej przyznania swoich wyróżnień. Zawsze mam z tym olbrzymi problem, ponieważ cenię wszystkie te blogi, na które zaglądam, są one dla mnie źródłem inspiracji, czasami powodem zadrości (takiej pozytywnej:), ale to też napędza do działania, próbowania nowych rzeczy! Dodatkowym kryterium wyróżnienia będzie więc moja duża sympatia do autorek blogów. A oto one:

Kinia

Renula

Moteczek

Fagusia

Monika

Fiolqak

Makneta

Anek73

Nerula

A teraz pokażę nad czym troszkę pracowałam w ciągu ostatnich dni (żeby nie było, że już totalnie nic nie robię;)

Image Hosting by PictureTrail.com

Zwierzątka z prawej strony obrazka są już w komplecie.

Image Hosting by PictureTrail.com

Brakuje jeszcze muflona i dwóch przedstawicieli ptasiego świata z lewej strony

Uwaga! Jutro ostatni dzień (do godz. 20.00) zapisywania się na prześliczne cukieraski u Moniki! Nie przegapcie okazji!

Image Hosting by PictureTrail.com

poniedziałek, 03 sierpnia 2009
Saszetki z wymiany i inne niespodzianki:)

Dziś otrzymałam saszetkę zapachową od Maknety, w ramach wymiany zorganizowanej przez Alexls:) Saszetka jest prześliczna! Z jednej strony ma motyw szydełkowy, z drugiej piękny hafcik - obie ozdoby wykonane niedostępnymi dla mnie technikami, więc tym bardziej cenne i szczególne:

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Wraz z saszetką otrzymałam scrapową karteczkę - wykonanie mistrzowskie, wszak Makneta od dawna zajmuje się tą techniką:)

Image Hosting by PictureTrail.com

Ale to jeszcze nie wszystko! W paczuszce znalazłam coś, co mnie totalnie zaskoczyło, ale też ogromnie ucieszyło - cudnej urody bransoletka, wykonana również rękami Maknety!

Image Hosting by PictureTrail.com

Razem:

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Magdo, jeszcze raz serdecznie dziękuję Ci za ten przepiękny prezent!  A Alexls dziękuję za zorganizowanie wymiany i świetną zabawę:)

Tak się szczęśliwie złożyło, że także wykonana przeze mnie saszetka dotarła dziś do Maknety i z tego co wiem, przypadła jej do gustu. Tak oto się ona prezentuje, a pachnie jaśminowo:

Image Hosting by PictureTrail.com

I jeszcze zdjęcie z karnecikiem:

Image Hosting by PictureTrail.com

Muszę się też pochwalić piękną niespodzianką jaką otrzymałam kilka dni temu - jest to Candy od Kingi. Znalazł się w nim piękny strukturalny filc, wiele różnych przydasiów, muślinowy woreczek...

Image Hosting by PictureTrail.com

...a w nim kolorowy zawrót głowy:

Image Hosting by PictureTrail.com

krakowski naparstek:

Image Hosting by PictureTrail.com

no i piękne rzeczy związane z haftem xxx:

Image Hosting by PictureTrail.com

Kingo, przepięknie Ci dziękuję za te wszystkie cudności!!!

I na koniec wspomnę, że zapisałam się na polowanie do Babci Vilemoo i Mamuśki-73

Image Hosting by PictureTrail.com

sobota, 01 sierpnia 2009
Galindia

To niezwykłe miejsce odwiedziłam 5 lat temu.

Galindowie – to plemię bałtyjskie zamieszkujące tereny obecnych Mazur. Okres bytowania Galindów na tych terenach datuje się na około V w.p.n.e. – XIII w.n.e. Galindowie zamieszkiwali głównie tereny podmokłe i bagniste, co miało pozwolić na uniknięcie najazdów ze strony innych plemion. Na takich terenach Galindowie budowali prawdopodobnie drewniane chaty stawiane na palach wbijanych w bagno. Z takich samych pali budowali też ścieżki, tzw. kulgrindy, które prowadziły przez najbardziej niebezpieczne odcinki bagien. Do osady Galindów prowadziło zazwyczaj kilkanaście takich ścieżek, z czego tylko kilka było ukończonych. Reszta ścieżek urywała się nagle w środku bagna, przez co oddziały innych plemion często nie mogły dotrzeć do osad Galindów. Plemieniu temu przypisuje się zabicie Świętego Wojciecha.

Na półwyspie u ujścia rzeki Krutynii do Jeziora Bełdany od kilku lat rekonstruowana jest  osada plemienia Galindów, gdzie odtwarza się ich codzienne życie, a w widowiskach historycznych przedstawia się różne zwyczaje i rytuały. Więcej informacji można znaleźć tutaj.

A teraz zdjęcia z tego urokliwego miejsca:

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

 Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Rzeźby są niesamowite! Pozostawiają niezapomniane wrażenie!

Będąc przy temacie rzeźb, pokażę jeszcze moją małą domową kolekcję drewnianych figurek. Staramy się z każdego pobytu na Mazurach (nie zawsze się to udawało:( ) przywieźć sobie pamiątkę w postaci takiej figurki. W tym roku do kolekcji dołączył Żyd.

Image Hosting by PictureTrail.com

A tak przedstawia się cała gromadka – najstarszy jest rycerz, ma już 14 lat, a moim ulubieńcem jest mniszek z kuflem piwa:)

Image Hosting by PictureTrail.com