wtorek, 30 września 2008
Żużlowiec i kotek

Jak to zwykle bywa, kiedy trzeba zrobić coś szybko dla kogoś, rzuciłam wszystko inne w kąt a zabrałam się za małe hafciki na poduszki dla trzech chłopców. Te poduszki to będzie prezent "podziękowawczy":) Na pierwszej, dla najstarszego z braci, pojawi się taki oto motocyklista - żużlowiec (będzie jeszcze imię chłopca)

Image Hosting by PictureTrail.com

A w ramach relaksu i krótkiego odpoczynku od xxx uszyłam sobie kotka (wys. 17 cm):

Image Hosting by PictureTrail.com

Jak Wam się podoba mój kiciuś?

piątek, 26 września 2008
Na spacerku

Dzisiaj wybrałam się z Kajtusiem na spacer w starszą część mojego osiedla, gdzie rosną piękne kasztanowce. Niestety kasztanów znaleźliśmy tylko kilka, bo wciąż uparcie tkwią na drzewach:( Ale to nic, my jesteśmy cierpliwi:))) Odkryłam za to nowy ciuchland, a w nim wypatrzyłam przepiękną krówkę. Ta krówka to worek na reklamówki i woreczki. Ostatnio o takich workach na różne produkty (warzywa, pieczywo) i reklamówki również, pisała Kama. Za krórkę zapłaciłam całe 2 zł (akurat była wyprzedaż) i jestem nią zachwycona, bo oprócz praktycznego zastosowania posiada niewątpliwe walory dekoracyjne:))) Powiesiłam ją na razie na "babcinej" półeczce.

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com
Serduszka

Jak to trafnie ujęła Aggaw, na blogach robótkowych przestoje, prace w toku rzucone w kąt, a na tamborkach króluje konkursowa choinka:) Tak jest i w moim przypadku, choć choinka w zasadzie jest już wyhaftowana, to jednak jeszcze sporo pracy przede mną (a tam z koszyka kusi mnie orchidea, żeby choć parę półkrzyżyków złotą niteczką postawić:) Przy porannej kawie odłożyłam jednak choinkę i dłubnęłam takie dwa maleństwa:

Image Hosting by PictureTrail.com

Szukałam w necie fajnych wzorków na maleńkie serduszka, ale nic ciekawego nie mogłam znaleźć. Więc wymyśliłam sobie sama. Wiem, że to nic specjalnego, ale będą świetnie pasowały na zapachowe woreczki, takie trochę w stylu country. Jak uszyję to oczywiście pokażę:)

środa, 24 września 2008
Orchidea 4

Postawiłam już wszystkie krzyżyki w orchidei:) Zostały jeszcze półkrzyżyki i backstitch`e. Haft wykonuję ściśle trzymając się instrukcji, dlatego też niektóre elementy orchidei wyszyte są trzema nitkami, niektóre dwiema, a niektóre jedną. Daje to bardzo ciekawy efekt.

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Oczywiście nie zapomniałam o konkursie ogłoszonym przez Panią Małgosię:))) Już niewiele brakuje do ukończenia choineczki:)

sobota, 20 września 2008
Orchidea 3

Oto kolejny kroczek w pracy nad moją orchideą:

Image Hosting by PictureTrail.com

Teraz będę ją musiała na chwilę odłożyć, ponieważ konkursową choinkę czas zacząć:)))

A to moje nowe okazy:

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com
środa, 17 września 2008
Prezent

Spotkała mnie dziś przemiła niespodzianka! Dostałam imieninowy prezent od Renatki:)))) Oczywoście muszę się nim pochwalić:)

Oto on w całej krasie:

Image Hosting by PictureTrail.com

Renatka wyhaftowała dla mnie piękny obrazek i zrobiła śliczną szydełkową serwetkę, szczególnie dla mnie cenną gdyż bardzo lubię takie ozdoby, a sama z szydełkiem się raczej nie zaprzyjaźnię

Image Hosting by PictureTrail.com

A do tego breloczek i poduszeczka na igły, z której bardzo się cieszę, bo jeszcze się takowej nie dorobiłam, a wiadomo jak jest przydatna

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

No i jeszce kartka z życzeniami i piękne serwetki do decu (widać na pierwszyn zdjęciu)

Renatko bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!

poniedziałek, 15 września 2008
Z cyklu: "Mam i ja" - Lawenda

Nie mogę przekazać jak pięknie pachnie, to chociaż pokażę jak pięknie wygląda:)))

Image Hosting by PictureTrail.com

Lawendę zakupiłam u Libry:)

A teraz "maleństwa", nad którymi ostatnio pracowałam:

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com
piątek, 12 września 2008
Orchidea 2

Do imienin, niestety, nie zdążę skończyć tego haftu:((( Pokażę choć tych parę krzyżyków, które ostatnio postawiłam. No ale co tu dużo mówić, xxx idzie mi teraz bardzo opornie:( Może to wina jesiennego przesilenia?

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com
środa, 10 września 2008
Ziołowe pojemniczki

Będę w nich trzymała kaszę i ryż.

Zdjęcie zrobione jeszcze przed lakierowaniem.

Image Hosting by PictureTrail.com
wtorek, 09 września 2008
Drugie życie:)

Wczorajszy dzień spędziłam renowacyjnie. Najpierw usuwałam plamki, prałam i prasowałam obrus, który zakupiłam w ciuchlandzie. Jak tylko go zobaczyłam od razu się w nim zakochałam:) Przypomina mi te babcine obrusy, które pamiętam z dzieciństwa. To grzech, że tyle ludzkiej pracy wyceniono na 2,50 zł! Choć z drugiej strony, przez to, że rękodzieło jest u nas totalnie niedoceniane, mam takie cudeńko prawie za darmo.

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Image Hosting by PictureTrail.com

Wieczór zaś spędziłam z lampką oliwną przywiezioną przez mojego męża, której też należała się odrobina czułości:) Muszę dokupić jej klosz.

Image Hosting by PictureTrail.com

Pewnie czekacie na doniesienia z frontu robótkowego. No cóż, niewiele się tam dzieje... Większe hafty, czyli orchidea i jarzębina leżą nietknięte. Pracuję zaś nad pewnymi maleństwami... Wkrótce pokażę co wymodziłam:)

 
1 , 2