środa, 31 października 2007
Poduszka z Bobem

Nareszcie miałam trochę czasu i uszyłam poduszeczkę dla małego fana Boba Budowniczego.

Wkrótce obie podusie, dla Mateuszka i Małgosi, trafią do swych właścicieli. Myślę, że spodobaja się dzieciaczkom:)

A moja córa wyhaftowała taką oto zakładkę do książki na prezent urodzinowy dla swojej przyjaciółki, a ja tę zakładkę uszyłam (no..., nie było tu zbyt wiele do szycia:))

sobota, 27 października 2007
Kołderkowe spotkanie

Ale się dzisiaj działo!!! Odbyło się kolejne spotkanie szyciowe w Lublinie, w ramach projektu " Za jeden uśmiech". Jak zawszy było cudownie, energetycznie i twórczo. Dowiedziałam się i nauczyłam kilku nowych rzeczy, poćwiczyłam umiejętności nabyte do tej pory, no i spotkałam się z cudownymi osobami:))) Akumulatory mam naładowane na kilka miesięcy, do następnego spotkania:)

A to ja w akcji:))

piątek, 26 października 2007
Szkatułka na biżuterię

Moja szkatułka na biżuterię wyglądała dotąd tak

A teraz wyglada tak

Muszę się przyznać, że długo wahałam się czy umieścić ten haft na szkatułce. Przykładałam, przymierzałam i nie byłam pewna czy to będzie dobrze wyglądało. Ale w związku z tym, że hafcik bardzo mi się podoba i szkoda by było żeby wylądował w szufladzie, w końcu podjęłam decyzję i... Efekt bardzo mile mnie zaskoczył! Szkatułka wygląda naprawdę ładnie i oryginalnie (zdjęcia nie oddają jej urody;-)) Kanwę zaprasowałam po centymetrze z każdej strony (pod spód), naprasowałam na fizelinę i przykleiłam dwustronną taśmą klejącą do wieczka. Przykleiłam też ozdobną złotą tasiemkę wokół szkatułki. A przy okazji zrobiłam przegląd i czyszczenie mojej biżuterii:)

czwartek, 25 października 2007
Bob 3

Bob ubrany, wykąpany i wysuszony:-) Teraz czeka na swoje miejsce, oczywiście na budowie.

poniedziałek, 22 października 2007
Bob 2

Bob ma już "ludzką" twarz i, jak przystało na budowlańca, odpowiednie nakrycie głowy. Muszę go jeszcze tylko ubrać...

sobota, 20 października 2007
Miszmasz

Dziś sobota, więc nie mogło zabraknąć haftowania z "moimi" dziewczynami. Na spotkaniu panowała dowolność tematyczna. Majka haftowała motylka na prezent imieninowy dla swojej siostry. Dianka pracowała nad obrazkiem zimowym.

A ja zrobiłam taki hafcik (chyba się "zaraziłam" od pani Małgosi Piotrowskiej:))

Znalazłam dziś taką stronę:

http://www.pcbdijon.com/cadeaux/grilles.htm

piątek, 19 października 2007
Bob Budowniczy

Tak jak planowałam, zaczęłam haftować Boba Budowniczego na poduszeczkę dla brata Małgosi - Mateusza. Mateusz i mój synek Kajtuś (3,5 roku) "kumplują" się "od kołyski", chociaż w ich przypadku lepsze byłoby określenie "od wózka":) Teraz kontakty chłopców są niestety znacznie rzadsze niż na początku znajomości, ponieważ Mateuszek wyprowadził się z naszego miasta:(

czwartek, 18 października 2007
Dla Małgosi

Wśród mojej rodziny i znajomych prawdziwy letnio-jesienny "wysyp" dzieciaczków:)) Ponad 2 m-ce temu urodziła się Małgosia - córeczka mojej koleżanki. I właśnie dla niej zrobiłam taki hafcik...

...który znlazł się na poduszeczce

Teraz biorę się za Boba Budowniczego na poduszeczkę dla brata Małgosi, a kolegi mojego synka:)

 

 

poniedziałek, 15 października 2007
Aniołek nr 1

W zeszłym roku po raz pierwszy przygotowywałam wieczerzę wigilijną dla całej mojej rodziny. Pomyślałam sobie wtedy, że fajnie by było gdyby każdy z gości otrzymał ode mnie własnoręcznie wykonany prezent. Niestety, nie udało się (brak czasu i jeszcze jakieś choróbska się przyplatały). Spróbuję zrealizować ten pomysł w tym roku. Mam nadzieję, że jak zacznę już teraz to zdążę przygotować dla każdego choćby jakiś mały upominek (na pewno będzie od serca:)) Właśnie z myślą o prezentach pod choinkę powstał taki oto aniołek (pierwszy z sześciu). Jeszcze nie wiem do czego go wykorzystam. Może będzie na woreczku na prezent? Na razie trafi do wiklinowej pufy (tam raczej nie będzie zaglądał nikt z domowników;)) i poczeka aż wymyślę co z nim zrobić. W międzyczasie pewnie dołączy do niego jakieś towarzystwo.

 
1 , 2